Brzuchata
Lipiec1
W moim brzuchu mieszka Kałamarz i ma już 7 m-cy. Właśnie czuję jak sie tam rozpycha i ćwiczy, ćwiczy – rowerek, wymachy, fikołki. Na pewno trenuje do olimpiady.
Kałamarz jeszcze nie ma imienia. Może olśni nas po porodzie, spojrzymy na boba i bedziemy wiedzieć, że to Tymon albo Kajtek albo Gucio, jak chce pan Lebiedowicz.
Na razie to po prostu Kałamarz.
Dzisiaj dzień poweselny, Maciek na kacu
Oficjalne podziękowania dla siostry Burzyńskiej za kieckę.
Fotka z wczoraj, wesele odbyło sie w Dinoparku (!) pod Łodzią. Justa w paszczy dino.