Dzisiaj nurtuje mnie to pytanie od samego rana, czyli od jakiejs trzeciej nad ranem.
No bo tak:
- Chce karmic piersia jak najdluzej sie da ale jednoczesnie nie chce karmic dlugo
- Chce byc z Frankiem jak najdluzej ale jednoczesnie wiem, ze tak nie mozna bo sie za bardzo przyzwyczai
- Chce wrocic do pracy ale jednoczesnie wcale nie chce wrocic
- Chce wziac kilka grup ale jednoczesnie nie chce tych grup wcale brac
No i badz tu madry/a
sierpień 3rd, 2007 at 11:00 przed południem
hehe, dobre przemyslenia szanownej siostry!
sierpień 6th, 2007 at 2:52 po południu
to moze wez malutko? tak, zeby Wam potem bylo latwiej sie odzwyczaic
ze wszytkich mlodych matek znanych mi (fakt nie jest ich duzo, ale zawsze) Ty jestes najnormalniejsza