Śniło mi się, że chciałam kupić paczkę donaldówek w warzywniaku. I pan sklepowy pyta mnie ile mam lat. No to kłamię, że dziesięć. A potem miałam stres, że jak będę wyciągać kasę z portfela, to się wyda, bo tam mam dowód osobisty, i że mi nie sprzeda tych Donaldów.
sierpień 7th, 2007 at 1:34 po południu
hi hi hi
fajoski sen
sierpień 7th, 2007 at 4:46 po południu
W warzywniaku powiadasz…
hihi
sierpień 7th, 2007 at 7:08 po południu
ano w warzywniaku
, bo ja tam zawsze kupowalam donaldy
sierpień 7th, 2007 at 11:47 po południu
a nie wiecie, czy jeszcze gdzies mozna kupic donaldy?
sierpień 8th, 2007 at 7:46 przed południem
gum już chyba nie ma, ale znalazłam historyjki na allegro: http://www.allegro.pl/item219509795_historyjki_opakowania_guma_donald.html
sierpień 8th, 2007 at 4:33 po południu
dzieki, Tato mi wklejal do zeszytu :-), pewnie gdzies sa, ale jak napisalas, smak mi sie zamarzyl…