Jak dziecko ma kolki, ewentualnie nie moze zasnac, nalezy spiewac piosenki i ogolnie rzecz ujmujac robic z siebie glupka.
Repertuar mam dosc ograniczony
- mydlo wszystko myje nawet uszy i szyje
- ja jestem pan tiktak
- aaaa kotki dwa
- domowe przedszkole wszystkie dzieci kocha
- if you happy and you know it
- head and shoulders knees and toes
- pszczolka maja
- orzeszki orzeszki tancza wesolo
- kundel bury
Juz mi sie troche nudzi spiewac to samo w kolko, moze ktos pamieta jakies fajne dziecinne pioseneczki, co to by sie nadaly. Czekam na podpowiedzi. Z gory dziekuje
sierpień 9th, 2007 at 9:38 po południu
1. choinko zielona pachnąca jak las, my kochamy ciebie, a ty lubisz nas
2. kolorowe kredki
3. z krasnalem jest dobrze i szkole i w domu
sierpień 9th, 2007 at 10:39 po południu
a w moim obecnym repertuarze:
1. mam chusteczke haftowana (nawet słucha)
2. byl sobie król (nie lubi niestety a ja sie nauczyłam 4 zwrotek!!!)
3. tańczymy labada
4. jedzie pociag z daleka (dzisiaj rewelacja - nie tylko sie śmiał - rechotał normalnie ze szczęścia)
5. na wojtusia (ale nie chce słuchać)
6. szła dzieweczka do laseczka…
7. wlazł kotek na płotek
8. ogórek, ogórek ogórek (jak go ubieram na zielono:)
9. hu hu ha nasza zima zła (choc to nie na tą porę roku)
10. stary niedźwiedź mocno śpi
11. była sobie żabka mała
i dołączyłam teraz do zestawu Agnieszki ‘mydło…’
a proponuje jeszcze pomysły na wierszyki. Ja też chętnie skorzystam. Na razie tylko jeden stosuje: ‘w pokoiku na stoliku stało mleczko…’ Może ktoś tez inne pamieta?
sierpień 9th, 2007 at 10:41 po południu
justka, podrzuc słowa do kredek od miejsca jak się wylicza co namalują - moze pamiętasz? a może ktoś inny pamięta?
sierpień 9th, 2007 at 11:17 po południu
rozmawiałam dwa dni ze znajomą jak to można zdziecinnieć wychowując potomstwo, albo nawet niektórzy mówią zdrobniale do jakiś kotków, piesków i takich tam, na to jej mama, że właśnie nie w tym rzecz, że do dziecka powinno się właśnie mówić normalnie, śpiewać to co się lubi dorosłego, i niekoniecznie siliś się na poziom maleństwa. no bo też w końcu one i tak nie rozumieją dosłownie co się śpiewa, bardziej może melodią się kierują czy tonem głosu. a im mama bardziej zadowolona i mniej znudzona tym bardziej im się podoba hehe.
do wypróbowania
sierpień 9th, 2007 at 11:59 po południu
1. zuzia lalka nieduza
2. a ja mam psa (Gaweda)
i o podobnym znaczeniu
3. a ja w domu mam chomika, kota rybki oraz psa (pamietacie tytul?)
Burzu, do mydla dodaj jeszcze to o szczoteczce
4. szczotko, szczotko, hej szczoteczko o o o
a repertuar Majki Jezowskiej?
5. a ja wole moja mame
czemu tyle sie zaczyna od “a ja”?
sierpień 10th, 2007 at 8:07 przed południem
znalazlam: Kolorowe kredki
wyk. Fasolki
Ref.:
Kolorowe kredki w pudełeczku noszę,
Kolorowe kredki bardzo lubią mnie,
Kolorowe kredki kiedy je poproszę,
Namalują wszystko to co chcę.
Namalują domek i na płocie kota
I wesołe słonko na pochmurne dni
A gdy w kosmos lecieć przyjdzie mi ochota
Prawdziwą rakietę namalują mi.
Kiedy jestem smutny, zawsze mnie pocieszą,
Siadamy przy stole i one i ja.
Malują cudownie, małpkę taką śmieszną,
Słonia na huśtawce i w rakiecie lwa.
a co do robienia z siebie glupka, to chyba jednak na powaznie za czesto do dziecka sie nie da, tym bardziej na poczatku - dziecko reaguje bardziej na ciebie, jak udajesz konika, niz jak “doroslym” glosem opowiadasz mu o zyciu politycznym kraju np.
chociaz, ja np wczoraj zrobilam Frankowi pierwszy wyklad - pt. Owoce, omowilismy sobie brzoskwinie i winogrona - byl zainteresowany!
sierpień 10th, 2007 at 8:24 przed południem
Justa rzeczywiscie swietnie udaje konika. wyglada to super zwazywszy, ze jej brzuchol jest juz sporawych rozmiarow
dzisiaj kolejny wyklad - tym razem: warzywa. skupimy sie na marchewce i ziemniaku
sierpień 10th, 2007 at 8:35 przed południem
dzieki za wszystkie propozycje
juz wykorzystuje
nie dam rady tylko majki jezowskiej bo szczerze jej nie cierpie
sierpień 10th, 2007 at 9:50 przed południem
znalazłam fajną strone:
http://www.dziecionline.pl/maluch/piosenki/piosenki.htm
a najfajniejsze piosenki sa fasolek. chyba dlatego tak mi sie wydaje ze to z naszego dziecinstwa i programów telewizyjnych w ktorych spiewaly. ciekawe czy mozna gdzies zdobyc jeszcze ich nagrania
sierpień 12th, 2007 at 3:09 po południu
Ja mam troche nagran fasolek w mp3, moge podeslac, bo slucham sentymentalnie czasem i robia kariere na co ciekawszych imprezach obok hitow zespolu Boys (tu nikt i tak nie nie rozumie z tekstu) oraz intro do serialu “Four tankists and a dog”
grudzień 12th, 2007 at 12:58 po południu
Bardzo prosze o Żabke małą.