piosenki z naszego dziecinstwa

Sierpień9

Jak dziecko ma kolki, ewentualnie nie moze zasnac, nalezy spiewac piosenki i ogolnie rzecz ujmujac robic z siebie glupka.

Repertuar mam dosc ograniczony

  1. mydlo wszystko myje nawet uszy i szyje
  2. ja jestem pan tiktak
  3. aaaa kotki dwa
  4. domowe przedszkole wszystkie dzieci kocha
  5. if you happy and you know it
  6. head and shoulders knees and toes
  7. pszczolka maja
  8. orzeszki orzeszki tancza wesolo
  9. kundel bury

Juz mi sie troche nudzi spiewac to samo w kolko, moze ktos pamieta jakies fajne dziecinne pioseneczki, co to by sie nadaly. Czekam na podpowiedzi. Z gory dziekuje

posted under macierzyństwo
11 Comments to

“piosenki z naszego dziecinstwa”

  1. On Sierpień 9th, 2007 at 9:38 pm justa Says:

    1. choinko zielona pachnąca jak las, my kochamy ciebie, a ty lubisz nas
    2. kolorowe kredki
    3. z krasnalem jest dobrze i szkole i w domu

  2. On Sierpień 9th, 2007 at 10:39 pm Kasiula Says:

    a w moim obecnym repertuarze:
    1. mam chusteczke haftowana (nawet słucha)
    2. byl sobie król (nie lubi niestety a ja sie nauczyłam 4 zwrotek!!!)
    3. tańczymy labada
    4. jedzie pociag z daleka (dzisiaj rewelacja – nie tylko sie śmiał – rechotał normalnie ze szczęścia)
    5. na wojtusia (ale nie chce słuchać)
    6. szła dzieweczka do laseczka…
    7. wlazł kotek na płotek
    8. ogórek, ogórek ogórek (jak go ubieram na zielono:)
    9. hu hu ha nasza zima zła (choc to nie na tą porę roku)
    10. stary niedźwiedź mocno śpi
    11. była sobie żabka mała

    i dołączyłam teraz do zestawu Agnieszki ‘mydło…’

    a proponuje jeszcze pomysły na wierszyki. Ja też chętnie skorzystam. Na razie tylko jeden stosuje: ‘w pokoiku na stoliku stało mleczko…’ Może ktoś tez inne pamieta?

  3. On Sierpień 9th, 2007 at 10:41 pm Kasiula Says:

    justka, podrzuc słowa do kredek od miejsca jak się wylicza co namalują – moze pamiętasz? a może ktoś inny pamięta?

  4. On Sierpień 9th, 2007 at 11:17 pm lidjon Says:

    rozmawiałam dwa dni ze znajomą jak to można zdziecinnieć wychowując potomstwo, albo nawet niektórzy mówią zdrobniale do jakiś kotków, piesków i takich tam, na to jej mama, że właśnie nie w tym rzecz, że do dziecka powinno się właśnie mówić normalnie, śpiewać to co się lubi dorosłego, i niekoniecznie siliś się na poziom maleństwa. no bo też w końcu one i tak nie rozumieją dosłownie co się śpiewa, bardziej może melodią się kierują czy tonem głosu. a im mama bardziej zadowolona i mniej znudzona tym bardziej im się podoba hehe.

    do wypróbowania

  5. On Sierpień 9th, 2007 at 11:59 pm kaska Says:

    1. zuzia lalka nieduza
    2. a ja mam psa (Gaweda)
    i o podobnym znaczeniu ;-)
    3. a ja w domu mam chomika, kota rybki oraz psa (pamietacie tytul?)
    Burzu, do mydla dodaj jeszcze to o szczoteczce
    4. szczotko, szczotko, hej szczoteczko o o o
    a repertuar Majki Jezowskiej?
    5. a ja wole moja mame
    czemu tyle sie zaczyna od “a ja”?

  6. On Sierpień 10th, 2007 at 8:07 am justa Says:

    znalazlam: Kolorowe kredki
    wyk. Fasolki

    Ref.:
    Kolorowe kredki w pudełeczku noszę,
    Kolorowe kredki bardzo lubią mnie,
    Kolorowe kredki kiedy je poproszę,
    Namalują wszystko to co chcę.

    Namalują domek i na płocie kota
    I wesołe słonko na pochmurne dni
    A gdy w kosmos lecieć przyjdzie mi ochota
    Prawdziwą rakietę namalują mi.

    Kiedy jestem smutny, zawsze mnie pocieszą,
    Siadamy przy stole i one i ja.
    Malują cudownie, małpkę taką śmieszną,
    Słonia na huśtawce i w rakiecie lwa.

    a co do robienia z siebie glupka, to chyba jednak na powaznie za czesto do dziecka sie nie da, tym bardziej na poczatku – dziecko reaguje bardziej na ciebie, jak udajesz konika, niz jak “doroslym” glosem opowiadasz mu o zyciu politycznym kraju np.

    chociaz, ja np wczoraj zrobilam Frankowi pierwszy wyklad – pt. Owoce, omowilismy sobie brzoskwinie i winogrona – byl zainteresowany!

  7. On Sierpień 10th, 2007 at 8:24 am agnieszka Says:

    Justa rzeczywiscie swietnie udaje konika. wyglada to super zwazywszy, ze jej brzuchol jest juz sporawych rozmiarow

    dzisiaj kolejny wyklad – tym razem: warzywa. skupimy sie na marchewce i ziemniaku

  8. On Sierpień 10th, 2007 at 8:35 am Agnieszka Says:

    dzieki za wszystkie propozycje
    juz wykorzystuje
    nie dam rady tylko majki jezowskiej bo szczerze jej nie cierpie

  9. On Sierpień 10th, 2007 at 9:50 am Kasiula Says:

    znalazłam fajną strone:
    http://www.dziecionline.pl/maluch/piosenki/piosenki.htm

    a najfajniejsze piosenki sa fasolek. chyba dlatego tak mi sie wydaje ze to z naszego dziecinstwa i programów telewizyjnych w ktorych spiewaly. ciekawe czy mozna gdzies zdobyc jeszcze ich nagrania

  10. On Sierpień 12th, 2007 at 3:09 pm Amparo Says:

    Ja mam troche nagran fasolek w mp3, moge podeslac, bo slucham sentymentalnie czasem i robia kariere na co ciekawszych imprezach obok hitow zespolu Boys (tu nikt i tak nie nie rozumie z tekstu) oraz intro do serialu “Four tankists and a dog” ;)

  11. On Grudzień 12th, 2007 at 12:58 pm sylwia Says:

    Bardzo prosze o Żabke małą.

Email will not be published

Website example

Your Comment: