Dzisiaj Mercedesowa mnie skrytykowala, ze dziecko nie ma poduszeczki. Przeciez mu niewygodnie i glowka mu sie splaszczy. No i raczki do buzi wklada, to trzeba mu dac smoczka. Niech mu pani poduszeczke do wozka wlozy koniecznie.
Pani Lordzikowa troche odpuscila, teraz tylko analizuje moja diete i chwali, ze mleka nie jem, bo to alergie wywoluje.
sierpień 14th, 2007 at 8:14 przed południem
Mercedesowa to stara pijaczka
sierpień 14th, 2007 at 8:57 przed południem
to prawda, cala popuchnieta i bezzebna
a Mercedes gazuje pod sklepem przy poradni
chyba zmienil towarzystwo bo pod spolem go nie widac juz od kilku lat