sierpień 25th, 2007
in
rozmaitosci, ciąża, macierzyństwo, franek
Dzień dobry. Justyna pozwoliła mi napisać coś od siebie. Nazywam się Smieszny Pan i chciałem się podzielić moimi spostrzeżeniami na temat tematów okołorozrodczych.

Nauczony doświadczeniem, że jeżeli treść podparta jest obrazem to jest ona chętnie czytana prezentuję okładkę z instrukci obsługi malucha. Powiedzmy, że w poniższej treści będzie coś o maluchu. Kontynuujmy…
Po pierwsze - większość filmów, gdzie występują kobiety w ciąży to zabobonne dyrdymały. Śmiem tak twierdzić na podstawie życia. Justyna na ten przykład nie miała i nie ma w ciąży w ogóle zachcianek gastronomicznych, jak to pokazuje szanowna telewizja. Wprawdzie raz około 22 godziny napomknęła, że: “Wiesz, zjadłabym paprykarz”, jednakże nie byłem zmuszony do wycieczki do Żabki.
Po drugie - Rada dla przyszłych ojców. Najczęstszą zapchajdziurą w konwersacji będzie dla was pytanie: “Jak się czuje żona? , A jakie imię? A kiedy rozwiązanie?”. Warto zauważyć, że te same osoby pytają się o to samo parę razy w tygodniu, przy czym w ogóle nie starają się zapamiętać twoich odpowiedzi. Warto zatem przygotować sobie wizytówkę o treści: “Tak, żona czuje się dobrze. Będzie chłopak. Na imię damy mu Tymon. Planowana data porodu 15 września”. Sprawa rozwiązana.
Po trzecie - Po wnikliwej obserwacji małego dziecka (czytaj. Franka) dołączam dziecko do obiektów dla mnie całkowicie niezrozumiałych. Obecnie lista wygląda następująco:
LISTA OBIEKTÓW WYKRACZAJĄCYCH POZA PERCEPCJĘ SMIESZNEGO PANA
1. Kosmos
2. Prąd
3. Powstawanie w krowie mleka
4. małe dziecko.
Dziękuję za uwagę.
sierpień 25th, 2007 at 9:41 po południu
Rada dot. wizytowki, jak najbardziej wskazana jest również dla matek- może to być np ciążowy t-shirt: “jestem w 35 tygodniu ciąży, czuję się dobrze, będzie chłopak”
Pamiętam, że Agnieszkę na naszym weselu ze 100 osób pytało właśnie o to samo i żałowała, że nie miała takiej właśnie koszulki.
sierpień 27th, 2007 at 5:12 po południu
Rzeczywiscie na weselu konwersacje:
“Ktory to miesiac?
Dobrze sie czujesz?
A znasz plec?
Macie juz imie?”
przeprowadzilam okolo 100 razy. powaznie zastanawialam sie nad zawieszeniem sobie kartki na szyi z odpowiedziami.
Co do listy rzeczy niezrozumialych i niepojetych dolaczam moje typy:
1. kanalizacja
2. start samolotu
3. radio
4. telewizja
5. kroplowka