To ja, Smieszny Pan

Sierpień25

Dzień dobry. Justyna pozwoliła mi napisać coś od siebie. Nazywam się Smieszny Pan i chciałem się podzielić moimi spostrzeżeniami na temat tematów okołorozrodczych.
polski_fiat.jpg
Nauczony doświadczeniem, że jeżeli treść podparta jest obrazem to jest ona chętnie czytana prezentuję okładkę z instrukci obsługi malucha. Powiedzmy, że w poniższej treści będzie coś o maluchu. Kontynuujmy…

Po pierwsze – większość filmów, gdzie występują kobiety w ciąży to zabobonne dyrdymały. Śmiem tak twierdzić na podstawie życia. Justyna na ten przykład nie miała i nie ma w ciąży w ogóle  zachcianek gastronomicznych, jak to pokazuje szanowna telewizja. Wprawdzie raz około 22 godziny napomknęła, że: “Wiesz, zjadłabym paprykarz”, jednakże nie byłem zmuszony do wycieczki do Żabki.

 Po drugie – Rada dla przyszłych ojców. Najczęstszą zapchajdziurą w konwersacji będzie dla was pytanie: “Jak się czuje żona? , A jakie imię? A kiedy rozwiązanie?”. Warto zauważyć, że te same osoby pytają się o to samo parę razy w tygodniu, przy czym w ogóle nie starają się zapamiętać twoich odpowiedzi. Warto zatem przygotować sobie wizytówkę o treści: “Tak, żona czuje się dobrze. Będzie chłopak. Na imię damy mu Tymon. Planowana data porodu 15 września”. Sprawa rozwiązana.

 Po trzecie – Po wnikliwej obserwacji małego dziecka (czytaj. Franka) dołączam dziecko do obiektów dla mnie całkowicie niezrozumiałych. Obecnie lista wygląda następująco:

LISTA OBIEKTÓW WYKRACZAJĄCYCH POZA PERCEPCJĘ SMIESZNEGO PANA
1. Kosmos
2. Prąd
3. Powstawanie w krowie mleka
4. małe dziecko.

 Dziękuję za uwagę. 

2 Comments to

“To ja, Smieszny Pan”

  1. On Sierpień 25th, 2007 at 9:41 pm Justyna Says:

    Rada dot. wizytowki, jak najbardziej wskazana jest również dla matek- może to być np ciążowy t-shirt: “jestem w 35 tygodniu ciąży, czuję się dobrze, będzie chłopak”

    Pamiętam, że Agnieszkę na naszym weselu ze 100 osób pytało właśnie o to samo i żałowała, że nie miała takiej właśnie koszulki.

  2. On Sierpień 27th, 2007 at 5:12 pm Agnieszka Says:

    Rzeczywiscie na weselu konwersacje:
    “Ktory to miesiac?
    Dobrze sie czujesz?
    A znasz plec?
    Macie juz imie?”
    przeprowadzilam okolo 100 razy. powaznie zastanawialam sie nad zawieszeniem sobie kartki na szyi z odpowiedziami.

    Co do listy rzeczy niezrozumialych i niepojetych dolaczam moje typy:
    1. kanalizacja
    2. start samolotu
    3. radio
    4. telewizja
    5. kroplowka

Email will not be published

Website example

Your Comment: