Okazuje się po dzisiejszym badaniu USG, że wszystko z bobem ok - przepływy, narządy, ciało w normie. Ułożony główką w dół, twarzą w lewo, usta widziałam, ręce i stopy.
Troszkę mały jest, ale w normie, 2740 g, to może i nawet lepiej, bo po prostu wyskoczy szybko i bez problemu. Ten 30 centyl oznacza właśnie, że dziecko jest nieduże. Ponoć.
Zdjęcie mordki zamieszczam, trochę demoniczne hyhy:

wrzesień 13th, 2007 at 6:51 po południu
nooo oczy ma demoniczne takie.
wrzesień 13th, 2007 at 8:04 po południu
ostatnio z Huanem zastanawialismy sie ze ciekawe byloby zbadac jak wplywa na spoleczenstwo fakt czestego fotografowania innych i siebie, a tym bardziej malenstw, bo one chyba przez cale zycie beda otoczone aparatami, kamerami, milionami potwierdzen ich jestestwa. a co dopiero gdy zdjecia sa robione jeszcze przed urodzeniem
a co na to pan Ferenc?
bywaja dni, ze wydaje mi sie tonac pod calym dorobkiem fotosowym, komputer nawet sie zaczyna zawieszac hehe
wrzesień 14th, 2007 at 9:54 przed południem
niech się gość z kamerami oswaja, może będzie gwiazdą, co prawda nie wiem jeszcze w jakiej dziedzinie, ale coś sobie na pewno wymyśli bobek, z taką twarzą, hehe
wrzesień 16th, 2007 at 3:59 po południu
Tymcio piekny chłopak jest! Buzia zamyślona powiedziałabym…, zasłuchał się pewnie w apel mamy i obmysla jak tu wyjść na ten świat.
wrzesień 16th, 2007 at 6:37 po południu
a moze termin wyznaczyli my za wczesny i potrzebuje podrosnac jeszcze?
wrzesień 17th, 2007 at 1:55 po południu
no moze i tak, ale szczerze mowiac wolalabym zeby juz opuscil moj brzuchol, bo ciezko
wrzesień 17th, 2007 at 6:58 po południu
na mój gust to on sie uśmiecha…
pozdrowienia!