Tymcio już w domu :)

Październik14

Cześć i czołem, jesteśmy dziś już od popołudnia w domu. Dzięki za wszystkie gratulacje i życzenia!

Tymek miał żółtaczkę ( w zasadzie to ciągle ją ma) i nasz pobyt w szpitalu niestety się wydłużył.

Ogólnie mogę powiedzieć, że znam już Madurowicza od podszewki – leżałam na 1, 4, 3 piętrze i na parterze- na oddziale, którego nie powstydziłby się żaden białoruski szpital.

Wszystko to, co o porodzie pisał Śmieszny Tata jest prawdą, łącznie z salową o głosie Himilsbacha. Agnieszka mi mówiła, że to będzie trochę jak film, i rzeczywiście tak było. Jestem wdzięczna losowi, że mnie ten 1 okres porodu nie bolał tak strasznie – był zupełnie do wytrzymania, później było troszkę gorzej, ale szybko poszło. Ekipa porodowa: położne i lekarze to nieźle zorganizowane i zgrane towarzystwo, byłam pod wrażeniem całej akcji. No a fakt, że potem kładą na tobie takie maleństwo, które niedawno kopało po kiszkach i wierciło się w brzuchu, jest niesamowity.

Jak miałam Tymka przy sobie przez dwa dni – potem zabrali go na naświetlania do inkubatora- to prawie w ogóle nie spałam tylko się na niego gapiłam..heh. Później mnie wysłali na Białoruś czyli na parter a Tymek wylądował w solarium.

pict0051.JPG

Trochę mnie to podłamało, że nas rozdzielili, ale wiem, że to było konieczne.

A teraz synek śpi już w łóżeczku (jeśli akurat nie robi małpki: marszczy czoło i wysuwa jęzor albo nie obsikuje wszystkiego wokół) a ja paraduję po domu w biustonoszu dla karmiących matek i oswajam się z domowymi luksusami (w końcu normalna łazienka !)

pict0066.JPG

posted under poród, tymek
9 Comments to

“Tymcio już w domu :)”

  1. On Październik 15th, 2007 at 8:04 am Agnieszka Says:

    super extra ze juz w domu
    franciszek sie cieszy bardzo, ze niedlugo zobaczy kuzyna

  2. On Październik 15th, 2007 at 10:07 am mrl Says:

    słodko

  3. On Październik 15th, 2007 at 10:55 am Marija Says:

    Fajna solarka! Witaj Justa.

  4. On Październik 15th, 2007 at 2:28 pm Magda-Matka Polka Says:

    jak bedziecie czegos potrzebowac to dajcie znac:)

  5. On Październik 15th, 2007 at 6:19 pm aga Says:

    Justa, gratuluje jak nie wiem co i pozdrawiam z czungły. Sledzilam z zapartym tchem zmagania ciazowe i dobrze ,ze juz po.Tymek niezly przystojniak! chlopaki dostana z chin gatki z otworami na kupke i siku.

  6. On Październik 15th, 2007 at 6:54 pm Evinka Says:

    Justa, a Tymcio spokojny czy raczej typ rozrabiaki:)?

  7. On Październik 15th, 2007 at 8:21 pm Kasiula Says:

    słodko spi malenstwo w domu, niech rosnie na zdrowie!

  8. On Październik 15th, 2007 at 10:35 pm Tomasz Says:

    Wszytkiego najlepszego Ziuta, dla Ciebie, Małego i Męża!! Synek super – Pozdrowionka od NOWOżEńCóW i reszty “KOWALI”, jeszcze raz wszystkiego naj – bardzo się cieszymy!

  9. On Październik 16th, 2007 at 3:25 pm Justyna Says:

    hehe, dzięki Zygmunt :)
    Tymcio spokojny bardzo, ale żółtaczkowe dzieci ponoć tak mają, że nie płaczą zbytnio, zobaczymy jaki będzie jak wyjdzie z tej żółtaczki
    A chińskie gacie dla dzieci z dziurą na tyłku są cool!

Email will not be published

Website example

Your Comment: