Krótko zwięzłowato
Październik17
Tymcio pachnie krówką mleczną.
Jeszcze mu się nie przestawiło życie płodowe – śpi w dzień, w nocy czuwa.
Bardzo lubi obsikiwać wszystko wkoło, łącznie ze swoją twarzą.
Śmieszny Tata próbuje go odbić, co wydaje się łatwe, ale niestety nie jest:

Ogólnie rzecz biorąc jest ciężko, bo przestawia się rytm dnia i nocy i non stop trzeba coś robić: karmić (najlepiej jest w nocy, jak głowa opada w dół – na dzięcioła), przewijać, przemywać, prać, prasować, dbać o swoje rany, coś zjeść od czasu do czasu no i może się umyć.
Będzie ciężej, jak Śmieszny Tata wróci z urlopu do pracy i zostanę sama, a to już w poniedziałek.
I jeszcze bob w koszulce Nysa na zakończenie:

Tymek wygląda, jakby już trochę urósł:) Trzymam kciuki za wytrwałość rodziców:)
Lalko, probuj karmic na lezaco. poduszka pod zebra. bo glowa ci odpadnie
na poczatku na lezaco jest najlepiej zwlaszcza w nocy, sprobuj jak radzi siostra Agnieszka, sprawdzone również przeze mnie
zgadzam sie z przedmówczyniami:)
no tak, ale ja nie umiem na lezaco, reka mi cierpnie jakos.