Roznica wieku miedzy Tymonem a Frankiem to tylko 4 miesiace a jak sie na nich patrzy to jak lata swietlne. Franek jest trzy razy wiekszy. Trzy razy glosniejszy.
Dzisiaj Mama Justa dostala ataku smiechu jak zobaczyla uda balerony Franciszkowe. Rzeczywiscie sa trzy razy wieksze niz chudziutkie nozki malego Tymka.
Tymon spokojniutki, spi slodko i nie placze tylko okazuje niezadowolenie robiac mine diabelka. Franek wkurza sie jak cos mu nie pasuje. Jak mu pasuje piszczy i krzyczy z radosci. Gada jak najety. Tymon narazie obserwuje. Jeszcze nie bardzo czai o co tu chodzi.
Franciszek jest juz po etapie ‘torpedy’. Teraz ‘robi’ na bacznosc. Lezy na bacznosc i lekko sie zaczerwienia na twarzy. Za to torpedy Tymona smierdza trzydziesci razy mniej niz te Frankowe
Obsikiwanie, owszem, zdarza sie. Zwlaszcza swiezo zalozonych ubranek. W niektore dni nawet 4 razy trzeba przebierac.
Ostatnimi czasy, Franula szykuje sie do maratonu. Biega bardzo duzo i bardzo szybko i bardzo sie przy tym cieszy. Biega lezac na plecach. Strasznie to meczace - probowalam. Ale on nie daje za wygrana.

październik 19th, 2007 at 7:43 przed południem
rzeczywiscie smialam sie z baleronow, przyznaje
październik 19th, 2007 at 10:26 przed południem
dajcie jakies zdjecie porownawcze, niech i ludzie bezdzietni sie posmieja.
październik 19th, 2007 at 10:28 przed południem
chcialam dodac jeszcze - bezdzietni, na emigracji, ale za to ze swiezo kupionym rowerem!!
październik 19th, 2007 at 10:46 przed południem
ooo, kopia Siergieja? a co do porownania, to Franek wyglada jak ojciec Tymka
październik 19th, 2007 at 12:08 po południu
Eeee tam