Tymek lubi boks:
Tutaj znokautował swoje pierwsze zabawki Hoopsa i Yoyego. Leżą w kącie wyczerpane:
Ale chwilę później to one rozłożyły Tymka na łopatki:
A dzisiaj Tymcio znowu zaliczył wizytę u doktora - tym razem pediatry w związku z żółtaczką, która nie odpuszcza, a raczej schodzi baaardzo powoli z naszego kawalera.
Pani doktor powiedziała, że Tymek “lubi sobie zjeść”.
Bobek przytył od urodzenia ponad kilo!
październik 31st, 2007 at 9:22 po południu
niezłe kalesonki
październik 31st, 2007 at 9:58 po południu
super gacie
listopad 1st, 2007 at 3:45 po południu
Gatki jak do sumo
listopad 5th, 2007 at 8:54 po południu
kalesonki to są po to, żeby ten brzuch łasucha schować!