Franek zaczyna sie troche stroic. Ma juz prawdziwie meska koszule i spodnie sztruksowe z expresem.
Moja przedwczorajsza wycieczka do h&m (pierwszy raz od okolo 4 miesiecy) zakonczyla sie kupnem super ubranek. Gdybynie byly tak cholerycznie drogie, kupilabym chyba za dwadziescia roznych. Takie sa fajne. Najlepsza byla pizamka w trupie czachy. Ale sie powstrzymalam.


listopad 2nd, 2007 at 11:55 przed południem
H&M ma super ubranka dla dzieci, a pizamka w czaszki tez mi sie podobala, ale droga byla jak cholera, o ile dobrze pamietam
listopad 3rd, 2007 at 5:40 po południu
Pieknie Frankowi w niebieskich zwierzakach ,a Tymon ma wypasione te biale gatki- tez chce takie