Pierścionek zaręczynowy

Styczeń22

Śniło mi się dzisiaj, że Śmieszny Pan kupił mi pierścionek zaręczynowy. Pierścionek był tak mały, że mieścił się tylko Tymkowi na palec, więc mu założyłam, żeby ponosił. Ładny był, błyszczący i z oczkiem.

W tym miejscu muszę wspomnieć, że u nas wszystko było odwrotnie. Najpierw ciąża, potem jak już był powód do zawarcia ślubu, to wstąpiliśmy w tak zwany związek. Przed nami jeszcze zaręczyny a na koniec wieczór kawalerski Śmiesznego Pana taty.

P.S. Szanowna Siostra też ślubu bez powodu nie brała hyhy

posted under rozmaitosci, sny, tymek
One Comment to

“Pierścionek zaręczynowy”

  1. On Styczeń 22nd, 2008 at 10:13 pm Agnieszka Says:

    hy hy
    i jestem z tego dumna!!!

Email will not be published

Website example

Your Comment: