W dniu dzisiejszym odbyło się premierowe spotkanie w składzie: Hania, Tymon, Jaś i Szymon oraz ich szanowni rodzice.
Atmosfera spotkania była gorąca. Nie nadążaliśmy za tym, gdzie jakie dziecko przebywa i co robi. Jedno karmione, drugie drzemie, trzecie marudzi a czwarte się bawi i tak na zmianę.
Damian Eli stwierdził, że byłby najlepszą matką na świecie hehe, jedynie cycka mu brakuje. Na co Wiola zachęciła go, żeby mimo wszystko próbował, może jakiś “cud laktacyjny” się wydarzy.
Hania jest małym Szogunem, jak to Monika ujęła. Najżywszy z najżywszych znanych mi bobasów
Ela- kładź Jasia na brzuchu hyhy. Nie zapomnij!!!
Szymek - najmłodszy w gronie był niezłym grzeczniachą. W końcu był w gościach. Co prawda na koniec wizyty coś mu się zapachowego “wymskło”, no ale każdemu się zdarzy.
Trochę fotosów ze spotkania:
Trzej muszkieterowie (od lewej): Jaśko, Szymko i Tymko
Dumni tatowie:

Taka piękna para: Hania i Tymek
Panie matki:
Więcej fotek tutaj
styczeń 27th, 2008 at 1:00 przed południem
To musiało być prawdziwe spotkanie “na szczycie” hehe.
Mamusie wyglądają kwitnąco i tatusiom ojcostwo służy:)
Czy pomiędzy Hanią a Tymkiem coś zaiskrzyło?
Pozdrowienia dla wszystkich uczestników zlotu na Smulsku:)
styczeń 27th, 2008 at 3:32 przed południem
nie bardzo wiem dlaczego ale jak popatrzylam na Tymcia i Hanie to mi sie pomyslalo ‘hoops i yoyo’ hoops i yoyo’
supcio dzieciaki wszystkie i wogole mamy i taty wszystkie tez
styczeń 27th, 2008 at 8:52 przed południem
Wydaje mi sie ze tymcio ciut oniesmielony byl obecnoscia damy hehe. Ale najbardziej zdziwieni byli wszyscy rodzice chlopakow jak Hania byla przewijana. Jak to? Ona nie ma pindolka? Jak to dziala?
styczeń 27th, 2008 at 1:55 po południu
ale fajne bobaskowo :)))
styczeń 27th, 2008 at 4:46 po południu
Niezłą sobie sesję urządziliście! Kadry jak z jakiejś komedii familijnej
styczeń 27th, 2008 at 8:05 po południu
Oj, chyba fajnie tam było!
A czy można złożyć wniosek o zaproszenie na ewentualne przyszłe spotkanie przedszkolne osób nie posiadających dzieci???
styczeń 27th, 2008 at 8:49 po południu
No pewnie, zrobimy następne w szerszym gronie
styczeń 27th, 2008 at 10:42 po południu
Jak ktoś śledzi wątki na blogasku sióstr Burzyńskich to nadmienię, że żaszula była jedną z tych niedzieciatych, które na spotkaniu http://burzynska.net/index.php/2007/12/10/wizyta/ przylgnęły do Tymka. Jak to się mówi: “coś jest na rzeczy”
styczeń 28th, 2008 at 11:16 przed południem
jeszcze takie pytanie:
ktore dziecko jest czyje? i ktory maz jest czyj?
bo sie troche pogubilam
styczeń 28th, 2008 at 11:33 przed południem
to jest tak: Monika Adam Hania
Wiola Michal Szymek
Ela Damian Jas
A na zdjeciach panowie od lewej: Adam Michal Smieszny pan i Damian znany rowniez jako Dran
panie: na kanapie- Monia i Wiola, na podlodze Ela i ja
styczeń 28th, 2008 at 1:25 po południu
Wow! Niezla impreza.
styczeń 28th, 2008 at 4:44 po południu
Hehe! Chcę sprawdzić czy z dzieckiem mi do twarzy
styczeń 31st, 2008 at 1:15 po południu
ja chciałam dodac, ze nam z Elą było tak dobrze u Justy, ze jako ostatnie opusciłyśmy progi domu państwa Burzyńskich
no i miesiąc, 2 tygodnie w przypadku naszych bobasów to są lata świetlne róznicy między nimi.
styczeń 31st, 2008 at 5:11 po południu
zgadza sie!
musiałam wyganiać hyhy