Dzisiaj drugi basen. Niestety nie tak udany jak pierwszy, bo Tymula się pod sam koniec zdenerwował i płakał trochę. Zmęczony pewnie był więc Justa z Tymkiem wcześniej wyszli z wody. Chyba za dużo wrażeń jak na jeden dzień. Początek fajny ale potem już nie za bardzo.
Zdjęcia z drugich zajęć basenowych TUTAJ
Wczoraj Franek usiadł sam w łóżeczku. Poniżej w pierwszych w życiu ogrodniczkach:
luty 6th, 2008 at 9:14 przed południem
no tak, bo ja glupia matka tymka do lekarza, na przeglad samochodu i na basen jednego dnia zabralam. Chlopak mial dosc
luty 6th, 2008 at 9:27 przed południem
za tydzień robimy relaksujący wtorek. żadnych wyjść oprócz basenu. dużo odpoczywania w ciągu dnia, spanie w czasie spaceru i będzie git
luty 9th, 2008 at 12:46 po południu
a te zabaweczki są wasze czy basenowe?
luty 9th, 2008 at 5:32 po południu
zabaweczki basenowe, duzo tam mają wszelkiej maści gadżetów