Era wielkiej wanny
Luty8
Ponieważ wczorajsza kąpiel w małej wanience zakończyła się zalaniem podłogi i zalaniem matki od stóp do głów, od dzisiaj kąpiemy Franka w wannie w łazience. Tzn MatkaSchiza kąpie się razem z synem. Frankowi odrazu się spodobało. Jest dużo wody i dużo miejsca do chlapania i dużo miejsca na zabawki żabki od Wujka Żabla. I jest też prysznic i można machać nogami do woli i można tatę Bartłomieja ochlapać. No i nie musimy nosić wanienki do pokoju, co bardzo ułatwia cały proceder kąpielowy.
no ale Agnieszka w takim wypadku musisz się kąpać codziennie, burżujstwo
jakoś to przeżyję