Praca z dzieckiem w domu jest trudna hehe. To tyle.
Np. dzwoni IT rozwiązać mój problem, a tu Tymek właśnie przyssany, no to loguję się, jedną ręką stukam w klawiaturę, potem bob zaczyna marudzić, bo już sie najadł i chce na pion, a mi już ręki brakuje. W końcu administrator sieci się lituje - “To może ja zadzwonię za 10 min.” Chyba już mnie tam znają!
Śmieszny Tato zakłada za to biznes. Biznes będzie się nazywał PanTuNieStał. I będzie się zajmował tym, co lubi czyli: “Głupimi głupotami i durnymi durnotami” . No i będziemy przy Tymku dyżury pełnić, ja będę mieć zmianę popołudniową a Maciek poranną.
A Tymcio się bawi:
kwiecień 4th, 2008 at 6:34 po południu
o rany rany jaki ja juz duzy jestem:)
kwiecień 7th, 2008 at 9:55 przed południem
Co do IT, to nie wiedzialam ze ma ludzka twarz… a tak w ogole, to myslalam ze PanTuNieStal to juz duza, ustabilizowana firma z dwuletnim stazem czy cos kolo tego.