Franek skończył 10 miesięcy. Czas na kolejne osiągnięcia:
- Pokazuje sam sobie język w lustrze. Nie wiem kto go tego nauczył. Nie ja. Proszę się przyznać…
- Robi ‘papa’ jak widzi, że ktoś się ubiera lub używa dezodorantu
- Miewa napady głupawki. Chichocze wtedy bardzo głośno. Zwłaszcza jak Justa robi komando albo ‘jak cię złapię’
- Wchodzi po schodach w domu dziadków. Na drugie piętro, na kolanach, z prędkością światła.
- Podaje zabawki.
- Bawi się kopystką.
- Najlepszą zabawką nadal pozostaje odkurzacz. Na drugim miejscu jest laptop, na trzecim kubeczki.
- Rozumie już co znaczy ‘chodź’, ‘podaj’, ‘piesek’, ‘telefon’, ‘nie wolno’(czasami udaje, że tego nie rozumie), ‘jemy’, ‘zmienimy pieluchę’, ‘gdzie jest piłka?’, ‘zobacz’, i różne inne
- Przesypia całe noce bez karmienia. Po dziewięciu miesiącach wstawania w nocy i karmienia nareszcie się wysypiam.
- Udało mu się dzisiaj zasnąć w trakcie jedzenia chrupka kukurydzianego.
- Wydaje dużo nowych dźwięków. Sylaby. Najwięcej tatatatatatatatta, dadadadadada, bułabułabuła.
Zdjęcia z 10 miesiąca TUTAJ

kwiecień 11th, 2008 at 9:22 po południu
mina na widok pieska na zdjeciu nr 2 jest the best!
a ja wlasnie licze, ze jeszcze pewnie z 4 m-ce wstawania w nocy
kwiecień 14th, 2008 at 6:55 po południu
przy punkcie 10tym się obśmiałam po pachy!