Wreszcie udało się nam wybrać do zoo. Niestety w łódzkim zoo jest więcej straganów niż zwierząt. Franek najbardziej zwracał uwagę na ogrodzenia, lampy, ludzi, wózki, ławki, huśtawki. Ze zwierząt spodobała mu się żyrafa i bizony, słonia nie zauważył, miśki zupełnie zignorował. Nie polecamy.
maj 28th, 2008 at 1:51 po południu
słoń duży więc Mały nie ogarnął ogromu