1. Jest pierwszy ząb. Tzn. wychodzi powoli, powoli. Noce znowu nieprzespane. Franczesko się w łóżeczku miota, śpi niespokojnie a ząb idzie. Niestety nie udało się zęba uwiecznić na zdjęciu. Wczoraj pierwsze mycie zęba szczoteczką specjalną i pastą specjalistyczną. Franek nieufny, nie wie o co chodzi. Ząb już został wypróbowany na jabłku. Działa.
2. Zaczęło się życie ogrodowe. Baseny, kocyki, parasole. Na nasze szczęście, obydwaj panowie trochę się jeszcze boją trawy, więc łatwo ich opanować.
3. Zdjęcie z Blanką. Fajna dziewczyna, narazie śmieje się bezgłośnie, ale za to pełną buzią.


czerwiec 2nd, 2008 at 8:29 po południu
tymek się trawy nie boi wyłazi do połowy brzucha na trawę i sobie zrywa