Różne
Lipiec17
- Franek jest zafascynowany odkurzaczem. Codziennie chce, żebym odkurzała. Ale jak włączam odkurzacz, to Franek ucieka ile sił w kolanach. Po chwili jednak ciekawość zwycięża i wraca, żeby powciskać przyciski.
- Dzisiaj w urzędzie skarbowym bawił się z panią inspektor w czasie gdy ja składałam pita.
- Pierwszy raz jechał autobusem (do wyżej wymienionego urzędu). W autobusie podobało mu się bardziej niż w tramwaju. W pewnej chwili, kobiecie stojącej tyłem do nas, odchylił spódnicę. Dobrze, że mam niezły refleks.
- Zwiedził biuro Babci Ani. Bawił się kluczami dobre pół godziny. Wyfroterował cały korytarz, zjadł spagetti, pobawił się kserem i wentylatorem.
- Chodzi za rękę. Sam potrafi przejść osiem kroków.
- Pewnego dnia zostawiłam go w pokoju na sekund pięć. Wracam z kuchni a tu Franek siedzi wygodnie na kanapie, oparty na poduszce, w ręku pilot, telewizor gra.
- Franek otrzymał swoją pierwszą wygraną -zabawkę, którą wygrał w konkursie foto. Dziękujemy głosującym