Co Franciszek robił w weekend
Lipiec28
- uśmiechał się szeroko do wszystkich gości Babci Ani
- uczesał magnetofon szczotką
- odkurzył przedpokój
- wędrował po ogródku
- oglądał samoloty
- kilkakrotnie przesikał dziesięć par majtek
- kilkakrotnie robił ‘olaboga’
- leżakował
- sprawdzał co się zmieści do magnetofonu (butelka, szczotka, piłka i rura od odkurzacza się nie mieszczą)
- pozował do zdjęć
- zjadł cały talerz pomidorówki u Babci Basi
- przekąpał się w basenie
- rozmontował wąż ogrodowy w taki sposób, że oblał wodą siebie i wszystkich dokoła. przez pierwsze sekundy nie wiedział co się stało, ale potem rozdarł się na pół Smulska
zamieszczone zdjęcia autorstwa Cioci Zoni