Etiopka
Grudzień8
W niedzielę dorwaliśmy dawno zapomnianą książkę Wjesołyje Karcinki czy coś w tym stylu (może to był Ruskij Jazyk w Karcinkach). Maciek, jako jeden z najmłodszych z rodu, któremu nauka języka rosyjskiego nie było dana, próbował czytać. Oto przykłady:
- etiopka (czyli jołoczka czyli choinka)
- patelniuszka
- babuszka (ale tutaj się domyślił ze zdjęcia)
Potem Bartłomiej jeszcze zaśpiewał piosenkę o Leninie (nuty były).
To była moja ulubiona książka we wczesnym dzieciństwie. Super ilustracje ma, skany zamieszczę w najbliższym wolnym czasie, czyli nie za prędko.