19 miesięcy Franczeska
Styczeń11
Dziewiętnasty miesiąc Frankowy zaczął się od tego, że MatkaSchiza powróciła do pracy w dawnym systemie, czyli 5 dni w tygodniu. Franek chyba zbyt mocno tego nie odczuł. Za to MatkaSchiza odczuła to już w pierwszym tygodniu zasypiając na stojąco ze zmęczenia. Tata Bartłomiej też to odczuwa, zwłaszcza codziennie rano o 5.
Franula zna już samogłoski i literkę s. Rozpoznaje bezbłędnie (no może tu trochę przesadziłam). Naśladuje wszystko i wszystkich. Więc jak Tymcio kaszle, to Franek też. Jak Justa tańczy, to Franek też. Jak Baba czyta w okularach, to Franek też.