Pieluchowo

Lipiec6

Pieluchom mówimy zdecydowane NIE. Pielucha jest tylko do spania i do samochodu. A tak wygląda krajobraz bezpieluchowy:
img_6388.JPG

Franek robi postępy. Powoli powoli ale postępy są. Teraz głośno woła: MamaAga, Sisiu!!! po fakcie. Wcześniej wcale nie wołał. Nawet udaje się zrobić siku do nocnika od czasu do czasu. Ale czai chłopak o co chodzi i mam nadzieje, że niedługo będzie krzyczał przed faktem.

Nowe zabawy:

  1. robienie zakupów. Franek bierze koszyk. Mówi ‘PAPA! Diba mmmm kupi buła.’ Idzie do pokoju obok i mówi: Posi pani, Diba mmm buła i chała’ Potem: ‘Mama, już idę!’ Przychodzi, podaje mi powietrze z koszyka i mówi: ‘Posi mama, buła, chała.’  I tak Franek robi zakupy. Kupuje jeszcze arbuza, kiwi, chleb, jabłko.
  2. kąpanie figurek zwierząt
  3. przewracanie się na łące

img_6420.JPG

posted under foto, franek, tymek

Email will not be published

Website example

Your Comment: