Tidichadzik na fotografiach z rodzicami

Listopad11

Dzisiaj mieliśmy sesyjkę. Taką oto:

Tidichadzik gada i gada jak nakręcony. Jak mu brakuje słowa, to robi yyyy, eeeee z poważną miną i leci od początku z tą samą wypowiedzią. Ulubione zwroty: “Matina – mama Hitu, rób plecy”. “Tata Maćku, nie rób tak”. “Samochodzik psiuty, do mechanika”. “Nie, dziętuję”.  Na pytanie “Jak się nazywasz?” odpowiada “Tidi Lebiedowicz”, a jak się Franek nazywa? “Diba Lebiedowicz”

2a

3a

4a

7a

5a

9a

posted under foto, tymek
5 Comments to

“Tidichadzik na fotografiach z rodzicami”

  1. On Listopad 11th, 2009 at 3:12 pm agnieszka Says:

    superanckie zdjęcia

  2. On Listopad 12th, 2009 at 3:55 am ania Says:

    oooch ja chce go na meza dla mojej jeszcze nie poczetej corki ;) musze sie pospieszyc!

  3. On Listopad 13th, 2009 at 2:19 pm Ela Says:

    rodzinka cud miód:)
    pozdrawiam serdecznie

  4. On Listopad 23rd, 2009 at 4:45 pm Mysek Says:

    bardzo fajne zdjęcia :) i ten samolocik dla dzieciaków jest super sprawą :)

  5. On Grudzień 3rd, 2009 at 2:21 am deb Says:

    Lovely photos of you all :)

Email will not be published

Website example

Your Comment: