Kota mamy

Grudzień10

Kota mamy. Obronnego. Sytuacja jest taka: wychodzimy z Franulą na spacer. Przybiega duży biało-czarny pies i szczeka i się jeży. Kot Szaruś rzuca się na dużego psa z sykiem i piskiem i goni go daleko, daleko. Pies ucieka ile sił w nogach.

Tak to Szaruś broni nas i swojego już terytorium. Chcąc nie chcąc, po powrocie do domu, zrobiłam przegląd lodówki, żeby jakoś Szarusia nagrodzić.

posted under Uncategorized
3 Comments to

“Kota mamy”

  1. On Grudzień 10th, 2009 at 4:26 pm MM Says:

    Też miałam kota Szarusia:)

  2. On Grudzień 11th, 2009 at 3:00 pm kasia Says:

    walczy o to, zeby byc Wasz :-)
    trzymam kciuki!

  3. On Grudzień 11th, 2009 at 4:28 pm Ela Says:

    Podstawa zycia na wsi -kot obronny!!!:)

Email will not be published

Website example

Your Comment: