Może liska?
Grudzień18
Ja się zakochałam. Szanowna Siostro, myślę że Frankowi na krtań by się przydał. Ponosi trochę i ciotce odda
http://www.celapiu.pl



Chciałam również dodać, że Tidichadzik dzisiaj poprosił mnie o: “flufladę” – jego ulubione zabawki to dwie szufladki z kuchennej szafki z różnymi pierdołami. Rozrzuca to wszystko w łazience i buduje. Jak chcę mu pomóc, to mówi: “mama, nie dotykaj, to nie jest dla dzieci, to dla tidika”.
Rewelacja!tylko te ceny…za liska;)