Santa
Grudzień21
Codziennie rano Franek pyta o Mikołaja. Budzi się i chce sprawdzać czy już przyjechał. Opowiada, że Mikołaj wyląduje u nas na dachu i wejdzie kominem. I jest dużo śniegu na dachu ale da radę.
Ostatnie odzywki:
1. ‘Diba bierze się do roboty!’ – przy robieniu ogniska na dywanie z xerówek pracowych i łańcuchów na choinkę
2.’O, Mikołaje spinają się’ (wspinają)
3. ‘Upadł śrubonkręnt nieszczęśliwie’