Bajka z Jezuskiem
Grudzień27
Dobranocki w telewizji są bardzo religijne. W święta obowiązkowo o tematyce biblijnej. Franek pyta jaka będzie bajka. Bartłomiej odpowiada, że z Jezuskiem. A Franek na to: ‘Aaaa, z Józkiem…’
Dzisiaj nieopatrznie zostawiłam cienie do powiek w zasięgu ręki dwulatka. Franek pięknie się wymalował, patrzy do lustra i mówi: ‘No, całkiem nieźle…’
Maruda jest trochę. Idą mu trzonowce, niechętnie je, paluchy w buzi. I chyba całe świąteczne zamieszanie musi trochę odreagować.
Święty Mikołaj wylądował na dachu tak jak przypuszczał, prezentów przyniósł mnóstwo całe. Chłopaki oszaleli ze szczęścia.
