Burzyńska Justyna i Burzyńska Agnieszka

Prezenty, prezenty

Grudzień1

Sezon prezentowy. Kupujcie o wy, co macie dużo pieniędzy:

dla dzieci:

maska

32 euro: http://boutique.ateliersreinette.com/ znalezione przez : http://kickcanandconkers.blogspot.com/

muk

30 zł: http://wytwornia.com/index.php/s/karta/id/10

pikkuboboo_set_big

http://www.marimekko.fi

dla pracujących:

zeszyt

19,90 zł: http://www.znak.com.pl

dla zziębniętych:

odd-molly

http://oddmolly.com

rekawice

180 $: http://www.etsy.com/view_listing.php?listing_id=10207298

dla majsterkowiczów: UWAGA: kryptoreklama

majster_klepka_okladka

10 zł: http://www.pantuniestal.com/

dla Pań:

boogiebag

http://www.boogie-design.pl/index.php?tyt=3&n=0&w=304

posted under rozmaitosci | 4 Comments »

Przełom przedszkolny

Listopad29

W czwartek Tidichadzik i Dibachadzik pojechali jak zwykle do przedszkola. Tym razem jednak na zajęcia weszli sami. Bez Matiny i MamyAdzi. Wszystkie matki i tatusiowie (w liczbie 1) zasiedli przy stolikach w sali obok, przy kawce i herbatce i nasłuchiwali, czyje dziecko się pierwsze rozedrze.

Dzieci bez protestów poszły z panią. Franek to już od siódmej rano chciał jechać do pani Agnieszki do przedszkola. Diba całe zajęcia wytrzymał beze mnie. Tymcio ze trzy razy przyszedł po Jusztinkę. (’Mama, siadaj tutaj’) Ogólny bilans na plus. Następnym razem bierzemy ze sobą robótki ręczne, tłumaczenia, laptopy, książki do czytania, skarpety do cerowania i przenośne dvd, żeby te dwie godzinki spędzić pożytecznie.:)

posted under franek, tymek | 4 Comments »

Listopad23

IMG_7024

Dibachadzik pojechał na Śląsk na imprezę osiemnastkową Oli. Oto wypowiedzi weekendowe:
1. ‘ale tu fajnie jest’
2. ‘kotek taki miły, miły’
3. ‘jestem u Zabrza’
4. ‘my śpimy w hotelu’
5. ‘mama, ja chcę już do hotelu, zmęczony’
6. ‘Diba jest bez problemu’
7. po otrzymaniu prezentu. ‘co się mówi?’ a Franek ‘to dla mnie jest prezent’

Diba rzeczywiście jest bez problemu. Podróż w obie strony przespał.  Udzielał się towarzysko, prowadził konwersacje ze wszystkimi, czytał, układał, wspinał się po ścianach i ważył się 15 razy.

Konwersacja

Listopad18

Układamy puzzle. Specjalnie układam źle, żeby Franek mnie poprawił.

Mama Adzia: ‘Ten klocek tutaaaj’

Franek: ‘O nie, kochanie, to nie tutaj, kochanie. To tutaj, kochanie, mama.’

Zdjęcia z imprezy dzieciowej

Listopad15

PICT1119

I więcej TUTAJ

« Older EntriesNewer Entries »