W kuchni
Luty5
Kuchnia bije rekordy popularności. Teraz codziennie bawimy się w sklep spożywczy. Tzn wszystkie produkty spożywcze znajdujące się na poziomie ‘metr od podłogi’ lądują na tejże podłodze i układamy i sprzedajemy. Sklepy są dwa, żeby nie było scysji. Torby na zakupy są dwie, żeby nie było scysji. Każdy produkt w słoiku, bez względu na to, czy to kompot czy grzybki marynowane, określany jest mianem ‘oliwki małe’.



a tu Tymcio je naleśnika z nutellą
