odzywki
Marzec11
1. Rano Franek znalazł dawno zapomniane klocki. Komentarz: ‘O, moje klocki kochające!’
2. Mamo, ja będę stoił i śpił.
3. Ja: “Franek, nie idź sam, tam jest wielki pies.” A Franek na to: “O jaki śliczny! Piesek tu przyjdzie a ja go powitam.”
Ja to sobie myślę, że Agnieszka wymyśla te wszystkie hasła Franka. Ja nigdy nie słyszałem, żeby tak śmiesznie mówił. Franek to całkiem inteligentny typek… ale chyba tylko Agnieszka wszystko rozumie co mówi Franek (przynajmniej tak ona twierdzi)