Na wczasach
Czerwiec27
Już wczasujemy. W Ustroniu Morskim. I znowu te nadmorskie klimaty:
- w drodze do plaży para emerytów przy domku kempingowym. radyjko gra. disco polo, przebój ‘barabarabara rikitikitak’ podśpiewują.
- plażowe rozmowy z cyklu ‘a co tam na śniadanie dali?’ i ‘ja w ciechocinku w tym roku nie byłem’ czy też ‘my z bożenką to kolację jemy około 19′
- stragany pełne badziewia przeróżnego typu: poduszka z szumem morza, czapki kapitańskie i itd
Jak tylko dojechaliśmy, Franek wyruszył na plażę. Jak wróciliśmy na kwaterkę, Franek oznajmił: ‘No dobla, to jedziemy do domku swojego’.

a polsat jest wszędzie