Bułgaria=Biegański (taka artystyczna aliteracja)

Sierpień25

Bułgarskie wczasy należy podzielić na dwie części: fajowa i do dupy. A wszystko przez rotawirusa, który zaatakował część wycieczki. Niestety Franula został najbardziej poszkodowany i wylądował bidula w szpitalu. Bułgarscy lekarze napompowali go kroplówkami, żeby mógł dolecieć do Polski i prosto z lotniska zabraliśmy go do Biegańskiego.

Bidula słabiutki taki był, że nawet nie mógł sam usiąść. Teraz już wszystko idzie ku lepszemu. Zaczął jeść i bawić się trochę i nawet z szafki szpitalnej zrobił sobie piekarnik do pieczenia gry w warcaby.

Totalna trauma.

posted under choroby, ekskursje

Email will not be published

Website example

Your Comment: