W domu

Sierpień31

W domu jesteśmy. Franczesko zregenerował siły całkiem szybko. Od trzech dni pochłania niesamowite ilości jedzenia, żeby nadrobić po chorobie. (dzisiejsze śniadanko: dwie parówki na gorąco, kanapka z wędliną, płatki na sucho, kawałek chleba z marmoladą i lizak)

Ostatnio zasłyszane przekręcone wyrazy:

  1. karaban – parawan
  2. skimonos – eskimos
  3. optcinek – odcinek
  4. parambol – parapet

Franek umie już zaśpiewać piosenkę o alfabecie. Idzie to mniej więcej tak: ‘ej,bi,si,di,efe,gie, mnmmmnn,o, pe, e….’

I kilka zdjęć bułgarskich:

SDC10658

SDC10660

posted under foto, franek

Email will not be published

Website example

Your Comment: