Zasypani
Stare Skoszewy zasypane. Franek i Tymcio zachwyceni ilością śniegu. Można się tarzać, wpadać w zaspy i robić bałwany. Niestety, bałwan za każdym razem traci marchewkowy nos w nocy. Nieznany sprawca. Nieuchwytny.




Stare Skoszewy zasypane. Franek i Tymcio zachwyceni ilością śniegu. Można się tarzać, wpadać w zaspy i robić bałwany. Niestety, bałwan za każdym razem traci marchewkowy nos w nocy. Nieznany sprawca. Nieuchwytny.




Zdjęcia świąteczne TUTAJ
Dzisiaj mieliśmy sesyjkę. Taką oto:
Tidichadzik gada i gada jak nakręcony. Jak mu brakuje słowa, to robi yyyy, eeeee z poważną miną i leci od początku z tą samą wypowiedzią. Ulubione zwroty: “Matina – mama Hitu, rób plecy”. “Tata Maćku, nie rób tak”. “Samochodzik psiuty, do mechanika”. “Nie, dziętuję”. Na pytanie “Jak się nazywasz?” odpowiada “Tidi Lebiedowicz”, a jak się Franek nazywa? “Diba Lebiedowicz”
Sezon taczka/kosiarka/motor/samochodzik/piaskownica/basen zamknięty. Zasypało nas dzisiaj. Widok z okna:

Franek będzie sławny. Już niedługo ukaże się jego zdjęcie w gazecie:
