<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Sióstr Burzyńskich przygody &#187; kolka</title>
	<atom:link href="http://burzynska.net/index.php/category/kolka/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://burzynska.net</link>
	<description>Burzyńska Justyna i Burzyńska Agnieszka</description>
	<lastBuildDate>Fri, 30 Jul 2010 11:23:34 +0000</lastBuildDate>
	<generator>http://wordpress.org/?v=2.8.2</generator>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
			<item>
		<title>Jak radzic sobie z kolka wedlug madrej ksiazki</title>
		<link>http://burzynska.net/index.php/2007/08/20/jak-radzic-sobie-z-kolka-wedlug-madrej-ksiazki/</link>
		<comments>http://burzynska.net/index.php/2007/08/20/jak-radzic-sobie-z-kolka-wedlug-madrej-ksiazki/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 20 Aug 2007 06:15:39 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Agnieszka</dc:creator>
				<category><![CDATA[kolka]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://burzynska.net/index.php/2007/08/20/jak-radzic-sobie-z-kolka-wedlug-madrej-ksiazki/</guid>
		<description><![CDATA[Zainspirowana wpisem szanownej siostry, postanowilam sie podzielic rewelacjami, ktore wyczytalam w poradniku na temat opieki nad niemowleciem.
Jak radzic sobie z kolka? Oprocz normalnych rad typu: &#8216; dziecko nosic na rekach, wlaczyc suszarke do wlosow albo odkurzacz, wyjsc na spacer, pobujac malca, wlozyc do cieplej wody&#8217; sa rowniez takie:

kupic zatyczki do uszu
zrobic cos relaksujacego np. umyc [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Zainspirowana wpisem szanownej siostry, postanowilam sie podzielic rewelacjami, ktore wyczytalam w poradniku na temat opieki nad niemowleciem.</p>
<p>Jak radzic sobie z kolka? Oprocz normalnych rad typu: &#8216; dziecko nosic na rekach, wlaczyc suszarke do wlosow albo odkurzacz, wyjsc na spacer, pobujac malca, wlozyc do cieplej wody&#8217; sa rowniez takie:</p>
<ol>
<li>kupic zatyczki do uszu</li>
<li>zrobic cos relaksujacego np. umyc naczynia albo usmazyc nalesniki</li>
<li>wyjsc z mezem do restauracji</li>
</ol>
<p>Kolka Franka meczy caly czas niestety. Wyprobowalismy juz debridat, lacidofil, koper wloski, mieszanke dr Pajaka, rumianek, gripe water, sab simplex, viburcol i nic. Kolka jak byla tak jest. Teraz ja pije siemie lniane a Franek sab simplex. Moze sie uda. Jesli ktos zna inne sposoby, contact me asap.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://burzynska.net/index.php/2007/08/20/jak-radzic-sobie-z-kolka-wedlug-madrej-ksiazki/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>2</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Kolka</title>
		<link>http://burzynska.net/index.php/2007/07/27/kolka/</link>
		<comments>http://burzynska.net/index.php/2007/07/27/kolka/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 27 Jul 2007 20:25:51 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Agnieszka</dc:creator>
				<category><![CDATA[kolka]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://burzynska.net/index.php/2007/07/27/kolka/</guid>
		<description><![CDATA[Ludzie, kolka dzisiaj fatalna. Krzyk przerazliwy, Franciszek caly czerwony, lzy plyna. Wiec bujanie i gadanie i chodzenie z nim na rekach i ciepla pielucha na brzuszek i masaze brzuszka i ciepla kapiel i bez pieluchy troche i wlaczanie wentylatora i gadanie i noszenie. Ryk straszny. Wiec czopek po kapieli jeszcze i karmienie i glaskanie i [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Ludzie, kolka dzisiaj fatalna. Krzyk przerazliwy, Franciszek caly czerwony, lzy plyna. Wiec bujanie i gadanie i chodzenie z nim na rekach i ciepla pielucha na brzuszek i masaze brzuszka i ciepla kapiel i bez pieluchy troche i wlaczanie wentylatora i gadanie i noszenie. Ryk straszny. Wiec czopek po kapieli jeszcze i karmienie i glaskanie i  wreszcie wielka kupa i koniec placzu na jakies pol godziny.</p>
<p>Potem jeszcze troche marudzenia i noszenia i w koncu lezy w lozeczku i przysypia. To chyba ze zmeczenia. A ja, jak na matke-schize przystalo, ze lzami w oczach i gilem do pasa, bo Franek bidula tak sie meczy.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://burzynska.net/index.php/2007/07/27/kolka/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>2</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>
