Sierpień30
Wstrzas mna wstrzasnal doglebnie i kompleksowo poniewaz:
Po pierwsze – zrozumialam, ze pepowine juz odcieto
Po drugie – Franciszek jest juz prawie dorosly. Je z butelki, przezyl beze mnie dwa dni, wazy 5800, przesypia w nocy nawet 6 godzin bez przerwy na karmienie
Po trzecie – zrozumialam, ze nic mu sie nie stanie jesli nie bede go bez przerwy obserwowac
Po czwarte – chociaz serce mnie boli, to bede w stanie isc na kilka godzin do pracy
Wstrzasnieta Agnieszka
acha, Franciszek powiedzial wczoraj w kapieli ‘aaaaaguuuuu’ i ochlapal nas machajac nogami we wszystkie strony
Sierpień25
Dzień dobry. Justyna pozwoliła mi napisać coś od siebie. Nazywam się Smieszny Pan i chciałem się podzielić moimi spostrzeżeniami na temat tematów okołorozrodczych.

Nauczony doświadczeniem, że jeżeli treść podparta jest obrazem to jest ona chętnie czytana prezentuję okładkę z instrukci obsługi malucha. Powiedzmy, że w poniższej treści będzie coś o maluchu. Kontynuujmy…
Po pierwsze – większość filmów, gdzie występują kobiety w ciąży to zabobonne dyrdymały. Śmiem tak twierdzić na podstawie życia. Justyna na ten przykład nie miała i nie ma w ciąży w ogóle zachcianek gastronomicznych, jak to pokazuje szanowna telewizja. Wprawdzie raz około 22 godziny napomknęła, że: “Wiesz, zjadłabym paprykarz”, jednakże nie byłem zmuszony do wycieczki do Żabki.
Po drugie – Rada dla przyszłych ojców. Najczęstszą zapchajdziurą w konwersacji będzie dla was pytanie: “Jak się czuje żona? , A jakie imię? A kiedy rozwiązanie?”. Warto zauważyć, że te same osoby pytają się o to samo parę razy w tygodniu, przy czym w ogóle nie starają się zapamiętać twoich odpowiedzi. Warto zatem przygotować sobie wizytówkę o treści: “Tak, żona czuje się dobrze. Będzie chłopak. Na imię damy mu Tymon. Planowana data porodu 15 września”. Sprawa rozwiązana.
Po trzecie – Po wnikliwej obserwacji małego dziecka (czytaj. Franka) dołączam dziecko do obiektów dla mnie całkowicie niezrozumiałych. Obecnie lista wygląda następująco:
LISTA OBIEKTÓW WYKRACZAJĄCYCH POZA PERCEPCJĘ SMIESZNEGO PANA
1. Kosmos
2. Prąd
3. Powstawanie w krowie mleka
4. małe dziecko.
Dziękuję za uwagę.
Sierpień13
Dzisiaj Mercedesowa mnie skrytykowala, ze dziecko nie ma poduszeczki. Przeciez mu niewygodnie i glowka mu sie splaszczy. No i raczki do buzi wklada, to trzeba mu dac smoczka. Niech mu pani poduszeczke do wozka wlozy koniecznie.
Pani Lordzikowa troche odpuscila, teraz tylko analizuje moja diete i chwali, ze mleka nie jem, bo to alergie wywoluje.
Sierpień9
Jak dziecko ma kolki, ewentualnie nie moze zasnac, nalezy spiewac piosenki i ogolnie rzecz ujmujac robic z siebie glupka.
Repertuar mam dosc ograniczony
- mydlo wszystko myje nawet uszy i szyje
- ja jestem pan tiktak
- aaaa kotki dwa
- domowe przedszkole wszystkie dzieci kocha
- if you happy and you know it
- head and shoulders knees and toes
- pszczolka maja
- orzeszki orzeszki tancza wesolo
- kundel bury
Juz mi sie troche nudzi spiewac to samo w kolko, moze ktos pamieta jakies fajne dziecinne pioseneczki, co to by sie nadaly. Czekam na podpowiedzi. Z gory dziekuje
Sierpień3
Dzisiaj nurtuje mnie to pytanie od samego rana, czyli od jakiejs trzeciej nad ranem.
No bo tak:
- Chce karmic piersia jak najdluzej sie da ale jednoczesnie nie chce karmic dlugo
- Chce byc z Frankiem jak najdluzej ale jednoczesnie wiem, ze tak nie mozna bo sie za bardzo przyzwyczai
- Chce wrocic do pracy ale jednoczesnie wcale nie chce wrocic
- Chce wziac kilka grup ale jednoczesnie nie chce tych grup wcale brac
No i badz tu madry/a