Burzyńska Justyna i Burzyńska Agnieszka

Dziadek Fafek daje radę

Luty3

Weekend mieliśmy wyjazdowy z okazji nowego numeru Majstra, który właśnie promujemy i sprzedajemy w różne miejsca. 

majster-okladka_mala

Babcia Ania zachorowała i Tidik miał zostać pierwszy raz cały dzień z dziadkiem Sławkiem. Już prawie wychodzimy o 6 rano, a Tymcio ryczy, że “mama Justinka, mama Justinka”. Uśpiłam go jeszcze, wychodzimy, dziadek lekko spękany, ale mówi, że da radę. Brama się nie otwiera, siedzimy w samochodzie już gotowi wszystko odwołać, nagle brama zaskoczyła, i otworzyła się. Decyzja-jedziemy!

No i okazało się, że dziadek Fafek radę dał, Tidika ubrał, nakarmił, na dwór wyprowadził dwa razy i żadnych problemów z dzieckiem nie było.

A jak wróciliśmy, to Tymcio do mnie  mówi:”dziadek, bawimy się?”, a do Bartka: “dziadku Bartku”

Na drugi dzień się pyta: “a gdzie dziadek??”

Porażka

Grudzień14

W piątek po spaniu, zostałąm sama z chłopakami. Tymcio niestety jeszcze rozespany. Franula już wyspany. TataMaciek pojechał, Tymcio w płacz ‘do mamy do mamy’. To ja Tymcia na ręce i tłumaczę i gadam i wymyślam. Franula zdezorientowany, podkówka i też zaczyna płakać. To Tymcio głośniej, bo Franek płacze. No to bajeczka. Siadają usmarkani i oglądają durnego misia paddingtona. Po bajeczce Tymcio się wkurza i uderza Franka. Franek w płacz, Tymek w płacz. To zabieram ich na górę, może tam będzie lepiej. Jest lepiej przez jakieś 2 minuty. Tymula ‘do Jusztinkiiiii!’. Samochodziki nie, książka tak ale przez 2 minuty, klocki nie, układanki nie, kręgle nie, kredki nie, jedzenie nie, picie nie. Może trzeba zostawić na 20 sekund. Nie. To na dwór. Upłakani, opatuleni, na dwór. Spokój. Bawią się, biegają, piszczą. Ale ciemnica, nic nie widać, brama u Lebiedowiczów otwarta, psy jakieś wyją, Szarusia ani śladu. Więc zabieram do domu, bo się boję. Tymek w ryk, płacz przeraźliwy, uderza Franulę, Franula w płacz i siku w majtki. Szukam majtek jednocześnie próbując zadzwonić po posiłki. Noo to może cukiereczka. Tak, pomaga. Cisza, spokój. Za parę minut Tymek wypluwa cukierka: ‘Tidi nie lubi. Do Jusztinkiiiii!’ Jusztinka wchodzi i towarzystwo się uspokaja.

Jakby ktoś chciał swoje dziecko ze mną zostawić na parę godzin, to zapraszam.

posted under rozmaitosci | 3 Comments »

Konkurs

Grudzień11

http://www.blogroku.pl/burzynska,gw4zs,blog.html

posted under rozmaitosci | 5 Comments »

Nie tylko dzieciaki

Grudzień8

Wszystkie mamy i taty przeglądające zagraniczne magazyny online: typu lmnop czy small magazine UWAGA:

Pierwszy polski magazyn online o podobnej tematyce wyruszył w podróż światłowodem http://www.nietylkodzieciaki.com a w nim m.in. zdjęcia Beatrice Heydiri:

k121

k122

Przegląd modowy i designerski dla dzieciaków.

Fajna sesja dzieciaków w aurze jesiennej autorstwa Jacka Kasprzyk.

A w magazynie papierkowym dla rodziców: Gaga – artykuł o brzmiącym znajomo sklepie: pantuniestal.com :) cieszę się

posted under rozmaitosci | 2 Comments »

Prezenty c.d.

Grudzień3

dla tych co w Holandii:

http://www.hema.nl

hema

dla tych, co lubią bajki alternatywnie:

www.chrum.com

zapQ

dla Mikołajów:

http://www.aarikka.com

aarikka

dla finolubów:

losiu

losiu-tca

dla dzieciaków:

http://www.tipitipi.com

tee13

tee13-det

http://www.naturalkids.pl:

naturalkids

natural2

zabawki dla bogaczy: http://www.moulinroty.fr

moulin

3ae7d0c710

książka dla tych, co chcą się dowiedzieć, do czego nie służy młotek:

mlotek

Witam,

Zapraszamy jutro na warsztaty na 17. Uczestnictwo/pomoc rodziców jest mile widziana.
Proszę o potwierdzenia udziału.

Pan Tu Nie Stał mieści się w pałacyku Stillera – róg P.O.W. i Jaracza. Adres: Jaracza 45. Wejście jest nie od Jaracza, tylko od tyłu, tam gdzie korporacja taksówek. Wisi nasz szyld-jest domofon.

Zapraszamy!

« Older EntriesNewer Entries »