Burzyńska Justyna i Burzyńska Agnieszka

Tymek ryczy, Franek się chowa

Luty9

Poranki ostatnio to nieustająca walka z dzieciakami, żeby ich jakimś cudownym sposobem odstawić do przedszkola. Tymek od rana powtarza jak mantrę: “Ja nie chceeeeę do przedszkola” coraz bardziej się nakręcając. W końcu po prostu ryczy. Najpierw tata Maciek tłumaczy, później ja, ale Tymcio już w ogóle nie słucha tylko zaperza się jeszcze bardziej. Nic do niego nie trafia. Maciek już bluzga pod nosem i kipi w nim wszystko. Ja jeszcze raz próbuję tłumaczyć, ale nasze ukochane dziecko wydziera się, jakby z niego skórę zdzierali.
Zaczyna się kolejny piękny dzień…

U sąsiadów wygląda to ponoć trochę inaczej. Franek wymyśla jeszcze tysiąc pięćset pilnych rzeczy do zrobienia, chowa się i ucieka.

Wy też macie takie miłe poranki??

Śnieg naszedł!

Listopad25

Franek się budzi, patrzy na okno i odrazu na równe nogi. ‘Mama, mama! Śnieg naszedł! O, nie! Trzeba sprawdzić w łazience! tak, jest, naszedł! A w sypialni? Tak, naszedł! Huja! Huja! (hura, hura). Ubieramy się! Będziemy lepić takie sowy. Takie kule ulepimy. Masz marchewkę? A masz guziki? Mama, gdzie moje rajtuzy? Ubieramy!  Śnieg naszedł!

Tak mniej więcej wyglądał poranek.

Makabra

Listopad16

Franek: ‘Mamo, bawimy się w cmentarz? Tam jest cmentarz pod schodami. Będziemy zapalać znicze tam. Ja mam taką pompkę z ogniem (pompka do materaca, która w zależności od potrzeby jest wężem, wężem strażackim, pompką z ogniem, powietrzem na brzuch). O, już wlecił ogień!’

Ulubione słowo : ‘oczywiście’

Ja: ‘Jajecznica czy parówki?’

Franek: ‘Oczywiście.’

Powiedzonka

Listopad8
  1. ‘Tymciu, szalami? Ja szalam!’
  2. ‘Tato, czy chcesz sólu?’ (to Tymek)
  3. ‘No i co? Segregujemy te klocki czy nie segregujemy?’
  4. ‘Oj, Tymciu, wpadł mi do głowy fajoski pomysł.’
  5. Mamo, będziesz panem śmietnikiem. A pan śmieciarz czeka i czeka na te śmieci, aż mu nogi zdrętwiały.’
  6. Mamo, będziesz potworem? No to….ryk! Rykaj, no rykaj!’
  7. Zabawa w sklep z Dziadkiem Sławkiem. Ja wchodzę, żeby coś kupić a Franek na to: ‘Mamo, nie możesz tu wchodzić. Widzisz jaki tu jest napis? Tu jest napisane: Nie możesz tu wchodzić MamoAgo.’
  8. ‘apstlaz’ – expres
  9. Franek już wykąpany, leży w łóżku przez parę minut. Nagle przychodzi do sypialni i oznajmia: ‘Jakoś nie mogę spać bez tego lizaka.’

Justyna o tak piecze ciasteczka

Czerwiec28

W takim fartuszku. Gosposia z niej, że hoho

IMG_0868

« Older Entries