Burzyńska Justyna i Burzyńska Agnieszka

Fascynacja

Marzec22

Franka fascynują mapy. Od pewnego czasu uwielbia patrzeć na mapy i plany miast i wodzić palcem po drogach i mówić jak tu jechać, którędy i czy w lewo i prawo. Dzisiaj znalazł plan Zamościa i pyta: ‘Mamo, a gdzie ty chcesz jechać?’ Pokazuję punkt na mapie a Franek na to: ‘Tu lepiej nie, duuuuuuuużo samochodów. Masakra!’

o 5.40 rano

Marzec20
  1. ‘Ja pójdę po te samochody na dół i przyniosę i będę z nimi czekał na lato.’
  2. O 5.40 am Franek się budzi i mówi: ‘Mamo, ja chcę wysłać maila do pracy.’
  3. ‘Ja usiądę tutaj, a ty mamo się baw.’
  4. pimpon = pompon
  5. ‘folfagan’ – to nowa marka samochodu
  6. ‘o ty muchie. Ja muszę zabić muchie. Mamo, co jeszcze mogę zabić?’ (przyznaję, że tutaj się troszkę zaniepokoiłam)
  7. ‘zobacz, nie ma moich ubraniów’

wiosny nie będzie

Marzec16

Ponieważ za oknem biało, pozwolę sobie zamieścić zdjęcia z wywczasów zimowych.

franek

To chyba na Gubałówce było.

babak

to też.

mamaaga

smieja

to w dolinie na ‘k’

tyly

a to na górce przy kwaterce

odzywki

Marzec11

1. Rano Franek znalazł dawno zapomniane klocki. Komentarz: ‘O, moje klocki kochające!’

2. Mamo, ja będę stoił i śpił.

3. Ja: “Franek, nie idź sam, tam jest wielki pies.” A Franek na to: “O jaki śliczny! Piesek tu przyjdzie a ja go powitam.”

Religijny Franek

Marzec4

Jedziemy samochodem. Franek widzi podświetlony krzyż na kościele i mówi: ‘Ale wielki miecz!’

« Older EntriesNewer Entries »