ciuchcia

Lipiec3

IMG_8737

Franek w ciuchci.

Dzisiaj w trakcie obiadu: ‘Mamo, a mój kolega z pracy to najpierw je lody a potem zupę. To może ja też…’

Kostium

Lipiec1

Wczoraj nalaliśmy wody do basenu z Tidichadzikiem, matka wskoczyła w kostium i syn też zażądał stroju kąpięlowego. Tłumaczyłam, synu – kostiumy są dla dziewczyn, naprawdę chcesz? Tidichadzik nalegał coraz bardziej płaczliwie, więc wymyśliłam na poczekaniu substytut:

Zdj__cie0018

A jeszcze rozwalił mnie tekstem w samochodzie.
Poczułam jakiś smrodek przepalonego kabla i mówię do niego: “Czujesz, jak coś śmierdzi?”
A Tidichadzik po głębszym namyśle: “To chyba moje nogi tak śmierdzą, mamo Justino-Hitu!”

plaża

Czerwiec30

IMG_8471

Rewia mody pantuniestal na plaży.

IMG_8479

IMG_8570

Upał, panie, nie do zniesienia. Ruszyliśmy się wycieczkowo, żeby odpocząć trochę od plaży. Pojechaliśmy do ogrodów tematycznych – ogrody japońskie, cienia, białe, mistyczne, warzywno-ziołowe, śródziemnomorskie i francuskie i inne. I, droga siostro, doszłam do wniosku, że nasze ogrody trzeba trochę podrasować. Otóż, po powrocie z wywczasów planuję altankę ciemnoczerwoną z winoroślą, którą TataBartłomiej wybuduje. Planuję również całą masę donic z różnymi ziołami i burakami (tak, burakami, wyglądają git w wielkich donicach). Normalnie, będzie jak w botaniku.

Justyna o tak piecze ciasteczka

Czerwiec28

W takim fartuszku. Gosposia z niej, że hoho

IMG_0868

Na wczasach

Czerwiec27

Już wczasujemy. W Ustroniu Morskim. I znowu te nadmorskie klimaty:

  1. w drodze do plaży para emerytów przy domku kempingowym. radyjko gra. disco polo, przebój ‘barabarabara rikitikitak’ podśpiewują.
  2. plażowe rozmowy z cyklu ‘a co tam na śniadanie dali?’ i ‘ja w ciechocinku w tym roku nie byłem’  czy też ‘my z bożenką to kolację jemy około 19′
  3. stragany pełne badziewia przeróżnego typu: poduszka z szumem morza, czapki kapitańskie i itd

Jak tylko dojechaliśmy, Franek wyruszył na plażę. Jak wróciliśmy na kwaterkę, Franek oznajmił: ‘No dobla, to jedziemy do domku swojego’.

IMG_8370

posted under ekskursje, franek | 1 Comment »
« Older EntriesNewer Entries »