Ferie zimowe
Zdjęcia z Witowa TUTAJ
Zdjęcia z Witowa TUTAJ

W przedszkolu odbyła się impreza na cześć babć i dziadków. Z powodów obiektywnych przybyli tylko Babcia Basia i Dziadek Janusz. Wzięli udział w konkursach, wygrali ordery. Franek nie bardzo chciał uczestniczyć w konkursach ale podśpiewywał trochę i trochę mu się pod koniec nudziło.
Przez sen: ‘Ej, co było na początku?’
Na jawie: ‘Dlaczego ludzie wyglądają jak ludzie? Dlaczego ja mówię głową? Buzią na głowie?’
Wreszcie w przedszkolu, po zapaleniu oskrzeli, kaszlu, katarze i innych niezbyt przyjemnych przypadłościach, panowie wrócili do przedszkola. Franek jeszcze trochę przygłuchy (okazuje się, że przy infekcji może spuchnąć trzeci migdał i cośtam zablokować na tyle, że dziecko słabiej słyszy). Dlatego teraz najczęściej wymawiane słowo to CO?



Nowe słowa Frankowe: